niedziela, 1 kwietnia 2012

Wymianka w świątecznym klimacie cz.1 - co dla mnie...

Dziś finał wymianki świątecznej u Moteczka. Pokazujemy, co przygotowałyśmy, co otrzymałyśmy. Zacznę dziś od drugiego. Jak wiadomo, miło być obdarowanym. Kto bowiem nie lubi prezentów, kto nie lubi niespodzianek miłych?! Ja uwielbiam! Prezenciki otrzymałam od Beatki z blogu Hafty Beaty i Jej Córci. Oto one:
Czegóż tu nie ma. Każdy widzi! Jest wszystko! I zachwycająca praca Młodej Damy specjalnie dla mnie. To ta czerwona karta z księżniczkami! Słodycz!
I kilka zbliżeń. Dla mnie absolutnym Cudem jest wyszywana kartka z jajcem. Rewelacja! A te jaja szydełkowe - istne miodzio!
Patrzę, dotykam, wzdycham. I te kolory! Ulubione!
Beatko, pięknie dziękuję! Dzięki Tobie mam zabawną szydełkową Pańcię Kurkową i jaja jakich brakowało do mojej kolekcji! Cuda, istne cuda! Dziękuję raz jeszcze!
Swoje wymęczenia pokażę jutro.
Dziś szykujemy się do gali palmowej. Panna córka w stroju krakowsko-góralskim palmę będzie dzierżyć, z nią maszerować. Póki co, strój konieczność podszykować. Zaczynam się denerwować. Kiecka za duża, serdak za mały. Buty są. rajstop też. Miast haftowanej, bufiastej bluzki golfik z marszczeniem będzie. Nie wyczasnę oryginału. Ja z Mazowsza jestem. Skąd mi na obcych wsiach krakowskie szmatki mieć?! Panna się uparła. Główną dłuuugaśną nawą będzie iść. A mnie kolana już teraz z wrażenia drżą...
Moteczku, dziękuję, Ty wiesz za co!

8 komentarzy:

  1. Śliczne prezenty a tego haftowanego jaja zazdroszczę,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy świąteczny prezencik otrzymałaś. Bardzo mi się podoba "Pańcia Kurkowa".
    Trzymam kciuki za udaną galę palmową.
    Dziękuję Ci Uleńko za udział w wymiance i ... wiesz za co jeszcze Ci dziękuję - kochana jesteś.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale kolorowe te prezenciki! Dla mnie kura i jajka szydełkowe - odlot :D
    Ależ paradnie będzie Córuś wyglądać w krakowskim stroju z palemką!!! To nic, że golfik! Już jest cudnie! Wzruszyłam się, bo ja patriotka jestem :)
    Ucałowania dla Córci i uściski dla Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No i kolejne wspaniałości....:)))
    Prezenty wspaniałe Uleńko ,będziesz miała czym ozdobić...wielkanocne okno:)
    A i Twój prezent przyprawił mnie o zawrót głowy...byłam u Cornelki i już podziwiałam:)))
    Dzięcięcie uściskaj...i życz od cioci powodzenia:)
    Uściski:*

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję przepięknie za miłe słowa!
    Z Kachną mierzymy właśnie kieckę. Zostaje jeszcze problem wiązania kokard przy serdaku. Że też nigdy Małżowej Mamy nie podpytałam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszę się, że podoba Ci się to, co dla Ciebie przygotowałam.
    Córa dostała całusa , a teraz cieszy się, że jej praca jest w internecie :)
    Pozdrawiam
    Beata

    OdpowiedzUsuń