poniedziałek, 19 maja 2014

Motyl 4.

Kolejny z kolorowych motyli. Tym razem już bez barwnej plamy. Wiadomo, że kontury nadają charakteru i powabu...
Motyl czyniony specjalnie dla Angeliki, hinduski, której rodzice pochodzą z Gujany Francuskiej.
W sprawie Robina: nie wszystkie zdjęcia są moje. Pisklaki pochodzą z internetu. "Swoje" możemy tylko oglądać. Podejście do gniazda nie było trudne. Robinowa czasem musiała rozprostować kości..., może nawet i skrzydła. To było najmniej problematyczne. Kolor nie był farbowany, jaj oczywiście. Taki turkus właśnie czarowny. Czasem mogą pojawić się plamki.
Wiadomości z ostatniej chwili: Czy Rubinki od rana na lekcji latania są. Czwarty siedzi bidul najmłodszy w gnieździe, a dokładniej na jego brzeżku. Małe już nie są, wręcz przeciwnie, całkiem dorodne. Puchate. Z cudnie brązowymi brzusiami. Oranżowy brąz w plamki. Słodycz. A na łebkach nastroszone piórka po bokach, szalenie groźny to widok.
Czemu nie robię zdjęć tym zza bezpośredniego okna? Okna podwójne, przesówne w górę i dół, plus szyba sztormowa i siatka. Ta ostatnia ciężko chodzi. Bałam się, by maluszków nie wystraszyć szamotaniną i hałasem. Siatka zaś zamazuje obraz.
Pozdrawiam cieplutko wdzięcznie dziękując za odwiedziny i komentarze.

19 komentarzy:

  1. Ptaszorki są cudne :) U nas raczej nie ma szans na obserwowanie jakichkolwiek gniazdek z uwagi na 5 kotów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak z kotami już jest, coś za coś...
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Ja w ubiegłym roku jaskółki podpatrywałam. Takie obserwacje refleksji pełne. Na tematy egzystencjalne. A pracowitości i poświęcenia pozazdrościć takiej matce ptasiej! W kontekście ostatnich wydarzeń u nas w Polsce... Blado czasem przy takiej ptasiej rodzinie nasze ludzkie wyglądają : ( Oj, dolo ty nasza, dolo! Między ptaki by iść, czy co...?
    A motylek skrzydełkami mami :) Że hej! Natura piękniej niż Van Gogh pędzlem włada :)
    Uściski majowe, konwaliami pachnące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sliczny motyl, a ptaszki sa cudne. My tez mielismy okazje obserwowac takie malenstwa. Dzis juz odfrunely :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko czemu, ach czemu one tak szybko odfruwaj?

      Usuń
  4. uroczy motylkowy hafcik:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prześliczne motylki. Uwielbiam takie motywy. Skąd pochodzą wzory (jeśli mogłabym wiedzieć), chciałabym sobie zrobić z nich magnesy na lodówkę. Świetny przerywnik w trakcie dużego haftu.

    Pozdrawiam, Cinka26

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CrossStitcher kwiecień 2011, jeśli nie masy tego numeru, napisy do mnie na pocztę, podeślę motylki, jest ich znacznie więcej, a magnesiki to doskonały pomysł!

      Usuń
    2. Dzięki. Znalazłam te wzorki w swoich zasobach :o) Kanwa plastikowa zamówiona i mam nadzieję, że w weekend zrobię choć jednego cudnego motyla.

      Usuń
  6. Motyl jest uroczy...cudo:) Cieplutko i serdecznie pozdrawiam-Peninia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, pozdrawiam również

      Usuń
  7. Kolejny motyl zachwyca swoją urodą :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko, nie zaprzeczę, one wszystkie dość urokliwe chyba są.
      Pozdrawiam cieplusio

      Usuń
  8. Piękny, barwny motylek :)

    OdpowiedzUsuń