niedziela, 30 czerwca 2013

Z zielenią jej do twarzy?...

Dziś mój syn skończył 7 lat. Czuję się szczęśliwą matką. Od września Kasieńka rozpoczyna naukę w gimnazjum. Jestem dumną matką. Od tygodnia wakacje - dzieci. Jestem spokojnym człowiekiem. Cieszę się każdą chwilą i każdym drobiazgiem. I filiżanką z saskiej porcelany źle uchwyconą też.
Pozdrawiam gorąco, słonecznie i jeszcze sobotnio - niedzieli spokojnej, sytej życząc

15 komentarzy:

  1. Uchwycona pięknie zapiera dech w piersiach. Odpoczywaj Pani Matko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda jak najdelikatniejsza porcelana. Zieleń (mięty?) cudnie się komponuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mięty nie, ale to doskonała podpowiedź na przyszłość

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego dla Twojego 7-latka, a filiżanka już wygląda ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w imieniu malucha dziękuję ślicznie, swoim też!

      Usuń
  4. Jak miło czytać, że jesteś szczęśliwa! Wokół same narzekania :D
    Ja czekam na dostawę porcelany, takiej herbacianej, jak najbardziej użytkowej i też jestem zadowolonym człowiekiem :) A Twojej bardzo do twarzy w zieleni!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I to jak do twarzy!!! Powiem za Chranną - miło się czyta o czyimś szczęściu. Oby tak dalej. Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. dobre słowo zawsze niczym miód na duszę...

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. a co Elu będzie potem, oj, oj, oj...

      Usuń
  8. Samych dalszych szczęśliwości życzę! :-)))

    OdpowiedzUsuń