sobota, 14 czerwca 2014

Mon journal - Veronique Enginger

i zaczytana dziewczynka. Kolejny obrazek dla nauczyciela. Kasia życzy sobie kartki "wintażowe", może się uda. Obrazek doskonale znany.
Pozdrawiam cieplutko i wdzięcznie

26 komentarzy:

  1. cudny cała ta książka w której dziewczynka występuje jest boska

    OdpowiedzUsuń
  2. I kolorki i dziewczynka prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. słowa te niczym miód na duszę
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Cudna te wzorki są przeurocze właśnie planuje zakup książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam gorąco, już samo oglądanie jest przyjemnością

      Usuń
  4. This is a very beautiful work! I love Veronique Enginger' s patterns.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I too; thank you,
      you are very nice

      Usuń
  5. Przeurocze są te hafciki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Choć kocham bardzo i książkę posiadłam, to imaginuj sobie, jak dotąd nie popełniłam żadnego haftu V.E. :) Cudowny obrazeczek.Nauczyciele będą oczarowani. Co do tego wątpliwości żadnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taką mam nadzieję, choć ślepota mnie dopadła i nie wiem, czy zdołam coś i zrobić
      Kaśka piszczy, ja właściwie też, ale co kretowi po oczach?!
      serdeczności
      dlaczego żadnego nie popełniłaś właściwie?! oto jest pytanie...

      Usuń
    2. Bo muszę w pierwszym rzędzie zarabiać na chleb :D, a nikt takich hafcików u mnie nie zamawia... Zatem dłubię kolczyki lub firaneczki plotę, no i potem na własne przyjemności mało czasu zostaje...
      Ale, ale! Martwią mnie te Twoje oczęta : (

      Usuń
  7. Piękne pamiateczki będą miały nauczycielki Twoich pociech! :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oby tylko udało się je zrobić...

      Usuń
  8. Piękne pamiateczki będą miały nauczycielki Twoich pociech! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowny haft taki delikatny i piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, takie są właśnie projekty Veronique Enginger...

      Usuń