niedziela, 10 stycznia 2016

Plama i coś...

Plama się krystalizuje. Z plamy wyrasta kwieciste coś. Po bokach widać cięcie kanwy. Straszny tam ścisk i pisk...
Pozdrawiam cieplutko, pogodnie i wytrwale. 
Życzę dobrego, spokojnego tygodnia

18 komentarzy:

  1. No teraz to wszystko jasne! Miło popatrzeć no to kwiecie, gdy za oknem biało i do wiosny daleko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Edytko, u nas na wsi wiosna od jesieni letniej nieustannie...
    Pozdrawiam słonecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak cudnie wiosennie się zrobiło dzięki Twojemu hafcikowi! Działaj Ulciu dalej!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sliczny bukiecik:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z plamki piękny bukiecik się wyłania :) Coraz fajniej wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podejrzewam, że będą kontury(?)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bukiecik na przegnanie zimy?

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie Ci to idzie Uleńko...a praca jakby pędzlem pociągnięta :)
    Czekam niecierpliwie ,na kolejne odsłony.
    Uściski słoneczne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kwiatki w kibelku,lubie takie zestawienie :) Nowego Roku
    poz.Dana

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. u mnie wiosna nieustannie od minionego lata...

      Usuń
  11. U nas śnieg, a u Ciebie wiosenne klimaty! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas śnieg, a u Ciebie wiosenne klimaty! :-))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja już wiem że z tego coś będzie coś pięknego :)

    OdpowiedzUsuń