Witam cieplutko, środowo, sierpniowo.
Maleństwo dla Kasi:
Taki sobie kruszyniak do powieszenia na maleńkiej choince. Awers, rewers.Pozdrawiam cieplutko, środowo, sierpniowo.
Witam cieplutko, środowo, sierpniowo.
Maleństwo dla Kasi:
Taki sobie kruszyniak do powieszenia na maleńkiej choince. Awers, rewers.Pozdrawiam cieplutko, środowo, sierpniowo.
Witam najpiękniej.
Kolejny dzień lata, kolejny ukropny czas. By się choć troszkę ochłodzić, warto pozwolić sobie na odrobinę zimy, choćby w pracach ręcznych. Zatem i u mnie dla ochłody podśnieżony Newton psiak z kiedyś bardzo popularnej serii. Zauważyłam, że coraz częściej sięgam do dawnych projektów. Pisząc dawnych, mam na myśli wzory sprzed jakiś 10, 15 lat, może nawet wcześniejszych.
Witam cieplutko, upalnie, skwarnie i czasem z lekka burzowo.
Koniec miesiąca, początek nowego, klasycznie jestem na spóźnieniu i w błaganiach u naszej Xgalaktycznej Kasi. Dla Niej jednej jeszcze robię co i kolwiek. Ona mnie w blogowanie wciągnęła, przed Nią mnie wyrzut dusi. Pracka na zimową zabawę. Kiedyś już robiona. Oddana, postanowiłam powtórzyć. Myliłam się okrutnie, choć wzór mało skomplikowany...
Myślę, że w formie obrazkowej pozostanie. Wzór włoski (Alessandra Adelaide Neddlework) z pierwszej blogowej mojej zabawy. Przewodziła Ania Aplochówna, dziś siedząca po uszy w "paczłorku". Cudneż to były czasy, czasy chęci i zapału, a może spokojniejszego życia...
Pozdrawiam cieplutko!
Dzień dobry, najpiękniejsze. Kolejna praca w zabawie u Kasi. Tym razem takie oto:
Witam się najserdeczniej.
Maluszek zimowy pragnienie ma zostać zaprezentowanym. Takie tam gęsie serduszko. Nie daje się obfocić. Koszmarki wychodzą. Nie potrafię. Będzie zawieszka. Nie wiem jeszcze płaska czy puchata. Wciąż myślę. I myślę... To ważna decyzja (tu puszczam oczko...)
Dobry wieczór tudzież dzień dobry,
wszystko zależy od czasu zawitania w me skromne progi. Przybywam dziś z pracą dla Kasi. Mała, drobna karteczka z wdzięcznym wzorem od Veronique Enginger.