Dobry wieczór tudzież dzień dobry,
wszystko zależy od czasu zawitania w me skromne progi. Przybywam dziś z pracą dla Kasi. Mała, drobna karteczka z wdzięcznym wzorem od Veronique Enginger.
Dobry wieczór tudzież dzień dobry,
wszystko zależy od czasu zawitania w me skromne progi. Przybywam dziś z pracą dla Kasi. Mała, drobna karteczka z wdzięcznym wzorem od Veronique Enginger.
Tego życzę z całego serca wszystkim wokół. I niech się spełni.
... To tak tytułem wstępu... dawno mnie tu nie było. Wszędzie w zasadzie mnie nie było; taki dziwny czas. Mam nadzieję to poprawić. Czy się uda, zobaczymy. Nie czynię żadnych podsumowań, żadnych postanowień również nie czynię. Biorę co jest i nie grymaszę. Ciesze się z tego, co otrzymuję i oby tak pozostało. Rodzina nam się o dwa Dziady wzbogaciła. To już bilans jest na plus. Niewiele tworzyłam. Praktycznie nic. Dziecię moje dla odmiany popadło i wpadło po uszy w szydełko. Od kilku dobrych miesięcy każdą wolną chwilę poświęca na szydełkowy relaks. Podziwiam, zwłaszcza tempo pracy!
I tym się chwalić będę - dzieckiem i Jej wytworami - jako wejściówka na nowy rok... Takie maluszki powstają:
Świeżak. Mamgo. Nie wiem tylko czemu zielone jako szare występuje.
Jesienno-zimowy żółwik z bita śmietanką... Jest tych stworków większych i mniejszych dużo. Kilka udało się spieniężyć. Głownie jednak to forma relaksu.
Nasze koteły dwa z czasów, kiedy się jeszcze do małego pudełka wespół mieściły. Ryszard i Julian.Pozdrawiam cieplutko.
Witam najcieplej.
Idzie jesień. Wreszcie! Wciąż jest bardzo ciepło, wciąż bardzo słonecznie, noce w okolicy 18-20 st.C, ale jednocześnie jest w powietrzu to coś, co niewątpliwie zwiastuje zmianę pór roku. Lubię ten stan, tę nieuchwytną energię, to słonko, które nie praży, a zalotnie mruga, delikatny wiaterek, lubię jesień. Tu gdzie mieszkam - jest to najpiękniejsza pora roku; długa, ciepła, słoneczna, bajecznie kolorowa, istna czarodziejka. To i praca jesienna być musi. Pierwsze podejścia:
Witam cieplutko.
Jeszcze cieplutko! Jutro powitamy deszcze i wiatry Idy huraganowej. Temperatura lekko spadnie, o... nawet do 25 st.C. Dziś przybywam z kartką wykonaną w zabawie u Uli. Odsłona sierpniowa. Przepis mówi wyraźnie: kwadratowa baza, ramka, dziecko i napis.
Witam się cieplutko
Szybko dziś i krótko. Jedna praca w dwóch zabawach. Słodki lelonek z firmy Tralala. Jelonek, a może łoś to; w szaliku, z prezentem w gotowości i "obsypany "płatkami śniegu, czyli pierwsza zabawa to Xgalaktyczna choinka.
Witam cieplutko, a wręcz upalnie. Znów zagościły temperatury w okolicach 34 st.C. Wilgotność powietrza powyżej 60%, ponieważ mogło być gorzej, to nie narzekam zbytnio...
Dziś malusia praca dla Małgosi z The Primitive Moon. Nie będzie jaja ni króliczka, kurczaka też nie. Postawiłam na ptaszęcie z kwieciem. Wiosennie, radośnie, nadziejowo. Produkt surowy. Nie postanowiłam jeszcze czy będzie to zawieszka, czy element kartki.
... czyli trzy zabawy blogowe w jednym poście, a wszystko to na ostatnią chwilę. Klasycznie...
Witam się cieplutko, jeszcze w sobotę, ostatni dzień lipca. Piękne popołudnie (u nas na wsi aktualnie), wiaterek, słonko w umiarze, takaż temperatura i niech tak już do połowy września zostanie.
Ula prosiła o kwadratową kartkę, koło, kropki i ramkę. Mam nadzieję, że się udało. Mała, skromna karteczka dla młodej damy.
U Małgosi motyw wielkanocny. Dużo wymyślić się nie da. Były zajączki, czas na jajo: